ul. Jagiellońska 1, 41-902 Bytom tel: +48 32 445 02 31 · +48 570 033 752
Aktualności · · 23 min czytania

Upadłość – na czym polega, kto może ją ogłosić i jakie ma skutki?

Jak założyć firmę i wybrać jej formę? To jedno z pierwszych pytań, jakie pojawiają się przy zakładaniu własnego biznesu. Wtedy myślimy przede wszystkim o rozwoju, klientach i zarabianiu, a nie o tym, co zrobić, gdy firma zaczyna mieć problemy finansowe. Długi jednak mogą pojawić się z różnych powodów, a ich spłata z czasem może stać się po prostu niemożliwa. W takiej sytuacji warto wiedzieć, czym jest upadłość, kto może ją ogłosić i jakie niesie ze sobą skutki. Bez prawniczego języka wyjaśniamy, na czym polega upadłość i kiedy może być rozwiązaniem problemów z zadłużeniem.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co to jest upadłość?
  • Jakie są rodzaje upadłości?
  • Kiedy ogłosić upadłość?
  • Jakie są skutki upadłości?
  • Jak przygotować się do upadłości?
  • Upadłość czy restrukturyzacja – co wybrać?

Co to jest upadłość?

Upadłość dotyczy sytuacji, w której dłużnik nie jest już w stanie regulować swoich zobowiązań. Może dotyczyć zarówno przedsiębiorcy, jak i osoby fizycznej, która nie prowadzi działalności gospodarczej. Samo ogłoszenie upadłości nie oznacza jednak, że z dnia na dzień traci się cały majątek i wszystkie możliwości działania. Jest to początek postępowania, w którym porządkowana jest sytuacja finansowa dłużnika.

Na czym polega postępowanie upadłościowe?

Po ogłoszeniu upadłości przez sąd do sprawy wkracza syndyk. Sprawdza, jaki majątek posiada dłużnik, jakie ma zobowiązania i którzy wierzyciele mają prawo domagać się spłaty swoich należności. Zajmuje się również majątkiem, który wchodzi do masy upadłości.

Dla osoby, która ma długi, oznacza to sporą zmianę. Po ogłoszeniu upadłości nie może ona już swobodnie rozporządzać całym swoim majątkiem. W zakresie przewidzianym przez przepisy robi to syndyk.

W postępowaniu uczestniczą również wierzyciele. Zgłaszają swoje wierzytelności, a następnie są one uwzględniane przy podziale środków uzyskanych w toku postępowania. Dzięki temu sprawy związane z zadłużeniem są prowadzone w ramach jednego postępowania, a nie osobno przez każdego wierzyciela.

Jaki jest cel upadłości?

Upadłość ma przede wszystkim uporządkować sytuację, w której dłużnik nie jest już w stanie spłacać swoich zobowiązań. W przypadku przedsiębiorcy chodzi o to, aby wierzyciele zostali zaspokojeni w możliwie największym stopniu, z uwzględnieniem tego, jaki majątek rzeczywiście posiada firma.

Inaczej wygląda to przy upadłości konsumenckiej. Tutaj istotnym elementem postępowania jest oddłużenie osoby, która nie radzi sobie ze spłatą swoich zobowiązań. Po przeprowadzeniu postępowania i spełnieniu wymaganych warunków może dojść do umorzenia części, a w niektórych przypadkach także całości niespłaconych długów.

Dlatego upadłość nie powinna być kojarzona wyłącznie z utratą majątku czy porażką finansową. Dla osoby, która od dłuższego czasu bezskutecznie próbuje poradzić sobie z zadłużeniem, może być sposobem na zamknięcie tego etapu i ułożenie swoich finansów na nowo.

Czy upadłość oznacza koniec działalności?

Nie zawsze. Samo ogłoszenie upadłości przedsiębiorcy nie oznacza, że firma musi zostać zamknięta następnego dnia. Jeżeli dalsze prowadzenie działalności ma sens i może przynieść korzyść wierzycielom, przedsiębiorstwo może przez pewien czas nadal działać.

Trzeba jednak pamiętać, że po ogłoszeniu upadłości przedsiębiorca traci możliwość swobodnego zarządzania majątkiem objętym postępowaniem. W jego miejsce w tym zakresie działa syndyk, który podejmuje decyzje związane z majątkiem masy upadłości.

W praktyce dużo zależy więc od konkretnej sytuacji firmy. Inaczej wygląda upadłość przedsiębiorstwa, które nadal ma klientów, kontrakty i możliwość osiągania przychodów, a inaczej firmy, która od wielu miesięcy nie prowadzi już faktycznej działalności.

Z tego powodu nie warto odkładać analizy sytuacji na później. Jeżeli pojawiają się problemy z płatnościami, dobrze jest odpowiednio wcześnie sprawdzić, jakie rozwiązania są jeszcze dostępne. Upadłość może być jednym z nich, ale nie zawsze musi być jedynym.

Kiedy można ogłosić upadłość?

Nie wystarczy samo posiadanie długów. Można mieć kredyt, leasing, kilka niezapłaconych faktur czy zaległości wobec urzędu i nadal być w stanie normalnie regulować swoje zobowiązania. O upadłości zaczynamy mówić wtedy, gdy pojawia się niewypłacalność.

To właśnie niewypłacalność jest punktem wyjścia do oceny, czy w konkretnej sytuacji można złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości. Nie zawsze łatwo jednak określić moment, w którym problemy z płatnościami stają się już niewypłacalnością. Szczególnie w przypadku przedsiębiorców ma to duże znaczenie, ponieważ przepisy nakładają na nich określone obowiązki.

Co oznacza niewypłacalność?

Niewypłacalność oznacza, że dłużnik nie jest już w stanie regulować swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Nie chodzi więc o jeden gorszy miesiąc czy chwilowe opóźnienie w zapłacie. Znaczenie ma to, czy problemy z płatnościami wskazują na rzeczywistą utratę zdolności do regulowania długów.

Przy ocenie sytuacji bierze się pod uwagę między innymi to, jakie zobowiązania ma dłużnik, jaki posiada majątek, jakie osiąga dochody i czy może liczyć na środki, które pozwolą mu spłacić zadłużenie.

W przypadku przedsiębiorcy trzeba spojrzeć na firmę szerzej. Sam fakt, że na rachunku bankowym chwilowo brakuje pieniędzy, nie zawsze oznacza jeszcze niewypłacalność. Problem zaczyna się wtedy, gdy przedsiębiorca nie ma realnej możliwości uregulowania swoich zobowiązań i sytuacja nie jest tylko przejściowa.

Utrata płynności a niewypłacalność

Utrata płynności finansowej i niewypłacalność nie zawsze oznaczają dokładnie to samo.

Firma może mieć przejściowy problem z pieniędzmi, mimo że jej sytuacja ogólnie jest dobra. Przykładowo przedsiębiorca może czekać na dużą płatność od kontrahenta, a jednocześnie mieć kilka faktur do zapłaty. Jeżeli po otrzymaniu należności będzie w stanie uregulować swoje zobowiązania, nie musi to jeszcze oznaczać niewypłacalności.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy problemy z płatnościami trwają miesiącami, zadłużenie rośnie, a przedsiębiorca nie ma już środków ani realnego planu, który pozwoliłby odwrócić tę sytuację.

Dlatego przy ocenie niewypłacalności nie należy patrzeć tylko na jeden dzień czy jedno konto bankowe. Trzeba zobaczyć cały obraz sytuacji finansowej.

Czy samo zadłużenie wystarczy do ogłoszenia upadłości?

Nie. Samo zadłużenie nie jest podstawą do ogłoszenia upadłości.

Można mieć kilka zobowiązań i jednocześnie bez większych problemów je spłacać. W takiej sytuacji nie ma podstaw, aby mówić o niewypłacalności tylko dlatego, że suma długów jest wysoka.

Z drugiej strony wysoki majątek również nie zawsze oznacza, że dłużnik jest wypłacalny. Można posiadać nieruchomość, samochód czy inne wartościowe składniki majątku, a jednocześnie nie mieć pieniędzy na bieżące zobowiązania.

Przed złożeniem wniosku trzeba więc spojrzeć na całą sytuację, a nie tylko na wysokość zadłużenia.

Kto może złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości?

Wniosek może złożyć sam dłużnik, a w określonych przypadkach również wierzyciel.

Jeżeli chodzi o przedsiębiorcę, szczególne znaczenie ma obowiązek osób odpowiedzialnych za prowadzenie spraw i reprezentowanie przedsiębiorstwa. Jeżeli firma stała się niewypłacalna, nie można po prostu odłożyć sprawy na później i czekać, aż sytuacja sama się poprawi.

W przypadku spółek kwestia ta może być szczególnie istotna dla członków zarządu. Terminowe podjęcie odpowiednich działań może mieć znaczenie nie tylko dla samej spółki, ale również dla odpowiedzialności osób, które nią zarządzają.

Jakie są rodzaje upadłości?

Najczęściej mówimy o dwóch rodzajach upadłości: upadłości przedsiębiorcy oraz upadłości konsumenckiej.

Choć w obu przypadkach chodzi o rozwiązanie problemu niewypłacalności, zasady postępowania nie są takie same. Inna jest również sytuacja osoby prowadzącej firmę i osoby prywatnej, która nie prowadzi działalności gospodarczej.

Upadłość firmy

Upadłość firmy dotyczy przedsiębiorcy, który stał się niewypłacalny. W zależności od tego, jaką formę ma przedsiębiorstwo, skutki upadłości mogą wyglądać inaczej.

Przy jednoosobowej działalności gospodarczej trzeba pamiętać o bardzo ważnej rzeczy: przedsiębiorca i jego firma nie są dwoma oddzielnymi podmiotami. Jeżeli przedsiębiorca prowadzący działalność ma długi związane z firmą, co do zasady odpowiada za nie swoim majątkiem.

W przypadku spółek sytuacja zależy już od rodzaju spółki i zasad odpowiedzialności osób z nią związanych. Nie można więc automatycznie zakładać, że ogłoszenie upadłości spółki rozwiązuje wszystkie problemy jej wspólników czy członków zarządu.

Upadłość konsumencka

Upadłość konsumencka jest przeznaczona dla osoby fizycznej, która nie prowadzi działalności gospodarczej i stała się niewypłacalna.

Dla osoby zadłużonej najważniejsza może być możliwość uporządkowania sytuacji finansowej i uzyskania oddłużenia. Nie dzieje się to jednak automatycznie z chwilą ogłoszenia upadłości.

Postępowanie ma swoje etapy. Ustalany jest majątek, wierzyciele i wysokość zobowiązań. W zależności od sytuacji może zostać również ustalony plan spłaty wierzycieli.

Czym różni się upadłość przedsiębiorcy od upadłości konsumenckiej?

Najprościej mówiąc, w przypadku upadłości przedsiębiorcy duże znaczenie ma zaspokojenie wierzycieli i uporządkowanie sytuacji przedsiębiorstwa. Przy upadłości konsumenckiej bardzo ważne jest natomiast oddłużenie osoby, która nie jest w stanie poradzić sobie ze swoimi zobowiązaniami.

Różnice dotyczą również majątku, sposobu prowadzenia postępowania i tego, co dzieje się po jego zakończeniu.

Nie oznacza to jednak, że jeden rodzaj upadłości jest „lepszy” od drugiego. Zawsze trzeba najpierw ustalić, z jaką sytuacją mamy do czynienia.

Upadłość firmy – kiedy przedsiębiorca powinien ją rozważyć?

Nie każda firma, która ma problemy finansowe, powinna od razu składać wniosek o upadłość. Czasami przedsiębiorstwo przechodzi trudniejszy okres, ale nadal ma klientów, zamówienia i możliwość osiągania przychodów.

Są jednak sytuacje, w których problem staje się poważniejszy. Kolejne faktury pozostają niezapłacone, pojawiają się zaległości wobec ZUS i urzędu skarbowego, bank wypowiada kredyt, a przedsiębiorca zaczyna spłacać jedne zobowiązania kosztem innych.

Wtedy nie ma już sensu udawać, że problem sam zniknie. Trzeba sprawdzić, czy firma nie stała się niewypłacalna i jakie działania należy podjąć.

Kiedy firma staje się niewypłacalna?

Nie istnieje jedna konkretna kwota długu, po której przekroczeniu każda firma staje się niewypłacalna.

Znaczenie ma przede wszystkim zdolność do regulowania wymagalnych zobowiązań. Jeżeli przedsiębiorca przez dłuższy czas nie płaci swoich długów i nie ma realnej możliwości uregulowania ich w najbliższym czasie, jest to poważny sygnał.

Prawo przewiduje również domniemanie niewypłacalności w przypadku, gdy opóźnienie w wykonywaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące.

W praktyce nie warto jednak czekać do ostatniego możliwego momentu. Jeżeli już wcześniej widać, że firma nie będzie w stanie normalnie regulować zobowiązań, sytuację powinien ocenić profesjonalista.

Kto ma obowiązek złożenia wniosku o upadłość?

Jeżeli przedsiębiorca stał się niewypłacalny, powinien odpowiednio szybko zareagować. W przypadku spółek obowiązek ten może dotyczyć osób uprawnionych do prowadzenia jej spraw i reprezentowania spółki.

Przepisy przewidują termin na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości. Nie jest to więc decyzja, którą można odkładać bez końca.

Ma to szczególne znaczenie dla członków zarządu. Zbyt późne złożenie wniosku może w określonych sytuacjach prowadzić do powstania dodatkowej odpowiedzialności.

Co dzieje się z firmą po ogłoszeniu upadłości?

Po ogłoszeniu upadłości majątek objęty postępowaniem staje się masą upadłości. Zarządzaniem tym majątkiem zajmuje się syndyk.

Nie oznacza to automatycznie, że firma przestaje działać tego samego dnia. Jeżeli dalsze prowadzenie przedsiębiorstwa ma sens i może przynieść lepszy rezultat dla wierzycieli, działalność może być przez pewien czas kontynuowana.

O tym, jak będzie wyglądała sytuacja konkretnej firmy, decydują jej majątek, zobowiązania, zawarte umowy i możliwości dalszego prowadzenia działalności.

Co dzieje się z długami przedsiębiorstwa?

Długi nie znikają w chwili ogłoszenia upadłości. Zostają objęte postępowaniem upadłościowym.

Wierzyciele zgłaszają swoje wierzytelności, a następnie są one uwzględniane przy podziale środków uzyskanych w toku postępowania. To, ile ostatecznie otrzyma konkretny wierzyciel, zależy między innymi od wartości majątku oraz kategorii, w której znajduje się jego wierzytelność.

Sama upadłość firmy nie oznacza również automatycznego zwolnienia z odpowiedzialności osób, które wcześniej odpowiadały za określone zobowiązania, na przykład na podstawie poręczenia.

Kryzys w firmie może mieć różne oblicza – od problemów finansowych i zadłużenia po konflikty, kontrole czy konieczność zakończenia działalności. Sprawdź, jak odpowiednio reagować i jakie rozwiązania prawne mogą pomóc ochronić firmę: Firma w kryzysie – rozwiązania prawne.

Upadłość konsumencka – kto może z niej skorzystać?

Upadłość konsumencka jest rozwiązaniem dla osoby fizycznej, która nie prowadzi działalności gospodarczej i nie jest w stanie spłacać swoich zobowiązań.

Nie trzeba być przy tym osobą całkowicie pozbawioną majątku. Można posiadać samochód, mieszkanie czy inne wartościowe rzeczy. Istotne jest to, czy sytuacja finansowa pozwala na normalne regulowanie długów.

Kto może ogłosić upadłość konsumencką?

Może to zrobić osoba fizyczna, która nie prowadzi działalności gospodarczej i stała się niewypłacalna.

Nie trzeba czekać na komornika ani na zajęcie wynagrodzenia. Egzekucja nie jest warunkiem złożenia wniosku o upadłość.

Jeżeli ktoś od dłuższego czasu nie jest w stanie regulować kredytów, pożyczek, rachunków czy innych zobowiązań, powinien sprawdzić, czy spełnia warunki do ogłoszenia upadłości konsumenckiej.

Czy były przedsiębiorca może ogłosić upadłość konsumencką?

Tak. Sam fakt, że ktoś prowadził kiedyś działalność gospodarczą, nie zamyka mu drogi do upadłości konsumenckiej.

Ma to duże znaczenie w przypadku osób, które zamknęły jednoosobową działalność, ale pozostały z długami związanymi z prowadzoną wcześniej firmą.

Przed złożeniem wniosku trzeba jednak dokładnie przeanalizować sytuację. Znaczenie może mieć między innymi to, kiedy działalność została zakończona, kiedy powstały zobowiązania i czy wcześniej istniał obowiązek złożenia wniosku o upadłość przedsiębiorcy.

Czy upadłość konsumencka oznacza umorzenie wszystkich długów?

Nie. Samo ogłoszenie upadłości nie oznacza, że wszystkie długi zostają od razu umorzone.

W toku postępowania może zostać ustalony plan spłaty wierzycieli. Po jego wykonaniu możliwe jest umorzenie pozostałych zobowiązań, które mogą zostać umorzone.

Istnieją jednak długi, których upadłość konsumencka nie usuwa. Dotyczy to między innymi alimentów czy niektórych zobowiązań wynikających z orzeczeń sądowych.

Dlatego przed złożeniem wniosku dobrze jest dokładnie przejrzeć wszystkie swoje zobowiązania. Nie każdy dług będzie miał taki sam skutek w postępowaniu upadłościowym.

Jak wygląda postępowanie upadłościowe?

Postępowanie upadłościowe nie kończy się na złożeniu wniosku. Najpierw sąd bada, czy zostały spełnione warunki do ogłoszenia upadłości, a po jej ogłoszeniu do działania wkracza syndyk. Dalszy przebieg postępowania zależy między innymi od tego, czy upadłość dotyczy przedsiębiorcy, czy osoby fizycznej.

W przypadku przedsiębiorcy postępowanie koncentruje się przede wszystkim na majątku firmy, wierzycielach i możliwości ich zaspokojenia. Przy upadłości konsumenckiej większe znaczenie ma natomiast sytuacja osobista i majątkowa dłużnika oraz możliwość jego późniejszego oddłużenia.

Złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości

O ogłoszeniu upadłości decyduje sąd. Samo złożenie wniosku nie oznacza jeszcze, że upadłość zostanie ogłoszona. Sąd analizuje sytuację przedsiębiorcy i sprawdza, czy zostały spełnione przesłanki wymagane przez przepisy.

Po ogłoszeniu upadłości przedsiębiorca traci możliwość swobodnego dysponowania majątkiem objętym masą upadłości. W wielu przypadkach zmienia się również sposób prowadzenia firmy, ponieważ do działania wkracza syndyk. Od tego momentu podejmowanie decyzji dotyczących majątku przedsiębiorstwa odbywa się już w ramach postępowania upadłościowego.

W przypadku konsumenta ogłoszenie upadłości również powoduje istotne zmiany. Majątek dłużnika zostaje objęty masą upadłości, a osoba upadła nie może już swobodnie nim rozporządzać w takim zakresie jak wcześniej.

Dla osoby, która przez wiele miesięcy lub lat zmagała się z wierzycielami i egzekucjami, ogłoszenie upadłości może być jednak również początkiem uporządkowania sytuacji. Postępowanie skupia w jednym miejscu sprawy, które wcześniej mogły być prowadzone przez wielu wierzycieli.

Ogłoszenie upadłości przez sąd

To sąd decyduje o ogłoszeniu upadłości. Jeżeli uzna, że zostały spełnione wymagane przesłanki, wydaje odpowiednie postanowienie.

Od tego momentu zaczynają obowiązywać skutki związane z ogłoszeniem upadłości, między innymi dotyczące majątku dłużnika i prowadzonych wobec niego postępowań egzekucyjnych.

Rola syndyka

W przypadku upadłości przedsiębiorcy syndyk zajmuje się majątkiem firmy i podejmuje czynności potrzebne do przeprowadzenia postępowania. Może między innymi zabezpieczyć majątek, ustalić jego wartość, analizować wierzytelności oraz przeprowadzić sprzedaż składników majątku, jeżeli jest to konieczne.

Syndyk może również w określonych sytuacjach kontynuować działalność przedsiębiorstwa, jeżeli jest to korzystniejsze dla wierzycieli niż natychmiastowa likwidacja firmy. Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorca nadal samodzielnie zarządza swoim majątkiem tak jak przed ogłoszeniem upadłości.

Przy upadłości konsumenckiej syndyk również ustala majątek i zobowiązania osoby upadłej. Jeżeli istnieją składniki majątku, które powinny zostać sprzedane, zajmuje się również ich likwidacją.

Osoba upadła powinna współpracować z syndykiem i odpowiadać na jego pytania oraz wezwania. Ukrywanie majątku czy ignorowanie korespondencji nie pomoże w zakończeniu postępowania, a może dodatkowo skomplikować sytuację.

Ustalenie majątku i wierzycieli

W przypadku przedsiębiorcy ustalenie majątku może być dość rozbudowanym etapem postępowania. Majątkiem mogą być nie tylko nieruchomości czy samochody, ale również wyposażenie firmy, towary, środki na rachunkach bankowych, należności od kontrahentów, udziały czy inne prawa majątkowe.

Równie ważne jest ustalenie wszystkich wierzycieli. Przy prowadzeniu firmy może być ich wielu – banki, firmy leasingowe, kontrahenci, urząd skarbowy czy ZUS. Trzeba więc dokładnie przeanalizować dokumentację, aby żadnego zobowiązania nie pominąć.

W przypadku konsumenta ustalenie majątku jest zazwyczaj prostsze, ale również wymaga dokładności. Pod uwagę mogą być brane między innymi mieszkanie, samochód, oszczędności, udziały w spółkach czy inne wartościowe przedmioty.

Trzeba też ustalić wszystkie zobowiązania. Dotyczy to nie tylko kredytów i pożyczek, ale również zaległych rachunków, zobowiązań wobec urzędu skarbowego, alimentów czy spraw, które są już prowadzone przez komornika.

Likwidacja majątku

Jeżeli przedsiębiorstwo posiada majątek, który może zostać przeznaczony na spłatę wierzycieli, syndyk może przystąpić do jego sprzedaży. Może to dotyczyć między innymi nieruchomości, samochodów, maszyn, wyposażenia czy innych składników majątku firmy.

Nie zawsze jednak wszystko jest sprzedawane od razu. Jeżeli dalsze prowadzenie przedsiębiorstwa może przynieść wierzycielom większą korzyść, w określonych sytuacjach możliwe jest czasowe kontynuowanie działalności. Ostatecznie sposób postępowania zależy od konkretnej sytuacji firmy.

W przypadku konsumenta sprzedaży mogą podlegać wartościowe składniki majątku, takie jak samochód czy nieruchomość. Nie oznacza to jednak automatycznie sprzedaży wszystkich rzeczy należących do osoby upadłej.

Przepisy przewidują bowiem określone składniki majątku i dochodu, które pozostają poza masą upadłości. Chodzi przede wszystkim o zapewnienie osobie upadłej możliwości normalnego funkcjonowania i zaspokajania podstawowych potrzeb.

Zakończenie postępowania upadłościowego

W przypadku przedsiębiorcy zakończenie postępowania następuje po wykonaniu czynności przewidzianych w toku postępowania. Jeżeli majątek został zlikwidowany, a środki uzyskane ze sprzedaży zostały rozdysponowane zgodnie z zasadami postępowania, sąd może je zakończyć.

Samo zakończenie postępowania nie oznacza jednak, że wszystkie zobowiązania przedsiębiorcy automatycznie znikają. Duże znaczenie ma forma prawna prowadzonej działalności. Inaczej wygląda sytuacja jednoosobowego przedsiębiorcy, a inaczej spółki, w której odpowiedzialność za zobowiązania może być rozłożona w inny sposób.

W przypadku konsumenta zakończenie postępowania może prowadzić do dalszego etapu, jakim jest plan spłaty wierzycieli. Jeżeli sąd go ustali, osoba upadła musi przez określony czas wykonywać wynikające z niego obowiązki.

Po prawidłowym wykonaniu planu spłaty możliwe jest umorzenie zobowiązań, które podlegają umorzeniu. Nie wszystkie długi można jednak w ten sposób usunąć, dlatego upadłość konsumencka nie powinna być rozumiana jako automatyczne wykreślenie całego zadłużenia.

Co dzieje się z majątkiem po ogłoszeniu upadłości?

To jedna z największych obaw osób, które zastanawiają się nad upadłością. Pojawia się pytanie: „Czy stracę wszystko?”. Odpowiedź nie jest tak prosta. Część majątku może zostać przeznaczona na spłatę wierzycieli, ale przepisy przewidują również określone składniki, które pozostają poza masą upadłości.

W przypadku przedsiębiorcy szczególne znaczenie ma majątek związany z prowadzoną działalnością. Przy konsumencie trzeba natomiast uwzględnić również jego sytuację życiową, dochody i potrzeby jego oraz rodziny.

Dlatego przed ogłoszeniem upadłości warto ustalić, jaki majątek może zostać objęty postępowaniem. Pozwala to uniknąć sytuacji, w której osoba zadłużona dopiero po ogłoszeniu upadłości dowiaduje się, jakie konsekwencje będzie miało postępowanie dla jej majątku.

Co wchodzi do masy upadłości?

W przypadku przedsiębiorcy do masy upadłości może wejść majątek należący do przedsiębiorcy, który może zostać wykorzystany do zaspokojenia wierzycieli. W zależności od rodzaju działalności może to być nieruchomość, samochód, maszyny, wyposażenie, towary czy pieniądze znajdujące się na rachunkach.

Znaczenie mają również należności od kontrahentów. Jeżeli przedsiębiorca ma niezapłacone faktury, środki, które powinien otrzymać od swoich klientów, również mogą być uwzględnione w postępowaniu.

W przypadku konsumenta do masy upadłości może wejść między innymi mieszkanie, samochód, oszczędności czy inne wartościowe składniki majątku. Nie wszystko jednak zostaje objęte masą upadłości.

Przepisy przewidują bowiem składniki majątku i dochodu, które pozostają do dyspozycji osoby upadłej. Dlatego sama informacja o tym, że ktoś posiada mieszkanie czy samochód, nie wystarcza do określenia, co dokładnie stanie się z tym majątkiem.

Czy syndyk może sprzedać cały majątek?

W przypadku przedsiębiorcy syndyk może sprzedać składniki majątku wchodzące do masy upadłości, jeżeli jest to potrzebne do zaspokojenia wierzycieli. W zależności od sytuacji może to dotyczyć praktycznie całego majątku firmy.

Nie zawsze jednak najlepszym rozwiązaniem jest natychmiastowa sprzedaż wszystkiego. Jeżeli przedsiębiorstwo nadal działa i przynosi dochód, dalsze prowadzenie działalności może w określonych sytuacjach okazać się korzystniejsze dla wierzycieli.

W przypadku konsumenta również może dojść do sprzedaży wartościowych składników majątku, ale syndyk nie może po prostu sprzedać wszystkiego, co znajduje się w domu czy mieszkaniu.

Istnieją rzeczy, które pozostają poza masą upadłości. Chodzi między innymi o przedmioty potrzebne do codziennego życia oraz składniki, które zgodnie z przepisami nie podlegają egzekucji.

Co dzieje się z mieszkaniem lub domem?

Jeżeli przedsiębiorca posiada nieruchomość, która wchodzi do masy upadłości, może ona zostać sprzedana, a uzyskane środki mogą zostać przeznaczone na spłatę wierzycieli.

W przypadku konsumenta mieszkanie lub dom również może zostać objęte masą upadłości i sprzedane. Nie oznacza to jednak, że osoba upadła zostaje bez żadnego zabezpieczenia mieszkaniowego.

W określonych przypadkach przepisy przewidują możliwość przeznaczenia części środków uzyskanych ze sprzedaży nieruchomości na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych osoby upadłej. To, czy takie rozwiązanie będzie miało zastosowanie, zależy od konkretnej sytuacji.

Co dzieje się z majątkiem małżonków?

W przypadku przedsiębiorcy pozostającego w związku małżeńskim trzeba sprawdzić, czy małżonkowie pozostają we wspólności majątkowej. Ogłoszenie upadłości jednego z nich może mieć wpływ na majątek wspólny.

Ma to znaczenie szczególnie wtedy, gdy w majątku wspólnym znajduje się nieruchomość, samochód lub inne wartościowe składniki. Nie można więc analizować sytuacji przedsiębiorcy w oderwaniu od jego sytuacji rodzinnej.

Podobnie jest przy upadłości konsumenckiej. Jeżeli osoba zadłużona pozostaje w ustroju wspólności majątkowej, ogłoszenie jej upadłości może spowodować określone skutki dla majątku wspólnego małżonków.

Nie oznacza to jednak, że cały majątek należący wyłącznie do drugiego małżonka automatycznie staje się majątkiem upadłego. Każdą taką sytuację trzeba oceniać osobno, z uwzględnieniem ustroju majątkowego małżonków i sposobu nabycia poszczególnych składników.

Co dzieje się z długami po ogłoszeniu upadłości?

Ogłoszenie upadłości nie sprawia, że długi znikają z dnia na dzień. Zarówno przedsiębiorca, jak i konsument nadal mają zobowiązania, ale sposób ich dochodzenia i rozliczania zmienia się wraz z rozpoczęciem postępowania.

W przypadku przedsiębiorcy najważniejsze jest ustalenie wierzycieli i ich wierzytelności oraz zaspokojenie ich z majątku objętego postępowaniem. Przy konsumencie istotny jest również dalszy etap, czyli możliwość oddłużenia.

Czy ogłoszenie upadłości powoduje umorzenie długów?

W przypadku przedsiębiorcy samo ogłoszenie upadłości nie powoduje umorzenia zobowiązań. Długi są rozliczane w toku postępowania, a wierzyciele mogą otrzymać środki pochodzące między innymi ze sprzedaży majątku.

Jeżeli przedsiębiorca prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą, trzeba również pamiętać, że działalność gospodarcza i osoba przedsiębiorcy nie są odrębnymi podmiotami. Z tego powodu kwestia odpowiedzialności za pozostałe zobowiązania może wyglądać inaczej niż w przypadku spółki.

W przypadku konsumenta możliwość umorzenia długów jest jednym z najważniejszych powodów, dla których osoby zadłużone decydują się na upadłość. Nie następuje to jednak automatycznie z chwilą wydania postanowienia o ogłoszeniu upadłości.

W zależności od sytuacji sąd może ustalić plan spłaty wierzycieli. Po jego wykonaniu możliwe jest umorzenie pozostałych zobowiązań podlegających umorzeniu.

Które zobowiązania mogą pozostać po upadłości?

W przypadku przedsiębiorcy wiele zależy od formy prowadzenia działalności. Jeżeli przedsiębiorca prowadzi jednoosobową działalność, jego sytuację trzeba oceniać również z perspektywy osobistej odpowiedzialności za zobowiązania. Przy spółkach zasady mogą być zupełnie inne, dlatego sama upadłość spółki nie zawsze rozwiązuje problemy osób, które były z nią związane.

Znaczenie mogą mieć również poręczenia czy inne zabezpieczenia udzielone przez przedsiębiorcę. Upadłość jednego podmiotu nie musi więc oznaczać, że wszystkie osoby związane z jego zobowiązaniami zostają automatycznie zwolnione z odpowiedzialności.

Przy upadłości konsumenckiej również nie wszystkie zobowiązania mogą zostać umorzone. Dotyczy to między innymi alimentów oraz niektórych zobowiązań wynikających z obowiązku naprawienia szkody czy zadośćuczynienia.

Dlatego przed złożeniem wniosku dobrze jest przygotować pełną listę zadłużenia. Dopiero wtedy można realnie ocenić, które długi mogą zostać objęte oddłużeniem, a które pozostaną do spłaty również po zakończeniu postępowania.

Co dzieje się z egzekucją komorniczą?

W przypadku przedsiębiorcy ogłoszenie upadłości ma istotny wpływ na prowadzoną egzekucję. Jeżeli egzekucja dotyczy majątku wchodzącego do masy upadłości, nie może być dalej prowadzona na dotychczasowych zasadach. Zaspokojenie wierzycieli odbywa się w ramach postępowania upadłościowego. Dla przedsiębiorcy oznacza to przejście z wielu indywidualnych działań wierzycieli do jednego postępowania, w którym majątek jest rozliczany według zasad prawa upadłościowego.

Podobnie wygląda sytuacja konsumenta. Po ogłoszeniu upadłości egzekucje dotyczące majątku wchodzącego do masy upadłości podlegają zasadom postępowania upadłościowego. Komornik nie prowadzi już egzekucji w taki sposób jak przed ogłoszeniem upadłości. Dla osoby zadłużonej może to oznaczać dużą zmianę w codziennym funkcjonowaniu. Zamiast kilku równoległych egzekucji sprawa zostaje uporządkowana w ramach postępowania upadłościowego, którego celem jest rozliczenie majątku i – w przypadku konsumenta – możliwość uzyskania oddłużenia.

Upadłość czy restrukturyzacja – co wybrać?

To jedno z ważniejszych pytań, jakie powinien zadać sobie przedsiębiorca mający problemy finansowe.

Upadłość i restrukturyzacja nie służą temu samemu. Restrukturyzacja ma przede wszystkim dać firmie szansę na dalsze działanie i uporządkowanie zadłużenia. Upadłość jest rozwiązaniem dla sytuacji, w której niewypłacalność już wystąpiła i nie ma realnych podstaw do uratowania przedsiębiorstwa w drodze restrukturyzacji.

Kiedy można jeszcze ratować firmę?

Przede wszystkim wtedy, gdy sama firma nadal ma sens.

Jeżeli przedsiębiorstwo ma klientów, zamówienia, pracowników, kontrakty i możliwość osiągania dochodu, ale zostało przytłoczone zobowiązaniami, restrukturyzacja może dać mu czas na wyjście z problemów.

Trzeba jednak mieć konkretny plan. Sama wiara w to, że „za kilka miesięcy będzie lepiej”, nie wystarczy.

Kiedy restrukturyzacja może być lepsza od upadłości?

Restrukturyzacja może być dobrym rozwiązaniem wtedy, gdy przedsiębiorca ma problem przede wszystkim z zadłużeniem i płynnością, ale jego działalność nadal jest rentowna albo ma realną szansę stać się rentowna.

Dzięki restrukturyzacji można w określonych sytuacjach uporządkować zobowiązania i uzyskać czas potrzebny do poprawy sytuacji firmy.

To rozwiązanie ma jednak sens tylko wtedy, gdy przedsiębiorstwo rzeczywiście ma z czego się odbudować.

Kiedy na restrukturyzację jest już za późno?

Jeżeli firma od dłuższego czasu nie zarabia, nie ma klientów, nie ma środków na prowadzenie działalności, a jej zobowiązania stale rosną, trzeba bardzo ostrożnie podchodzić do pomysłu restrukturyzacji.

Nie chodzi o to, żeby za wszelką cenę utrzymać firmę przy życiu. Jeżeli nie ma realnych podstaw do dalszego prowadzenia działalności, kolejne miesiące mogą tylko zwiększać zadłużenie.

Wtedy trzeba rozważyć, czy właściwym rozwiązaniem nie będzie jednak upadłość.

Jakie skutki ma ogłoszenie upadłości?

Ogłoszenie upadłości wpływa na wiele obszarów życia dłużnika. Dotyczy nie tylko samych długów, ale również majątku, egzekucji, zawartych umów i sposobu zarządzania majątkiem.

Skutki upadłości dla dłużnika

Najważniejsza zmiana dotyczy majątku. Dłużnik traci możliwość swobodnego rozporządzania tymi składnikami, które wchodzą do masy upadłości.

Pojawia się również syndyk, który zajmuje się majątkiem i prowadzi czynności związane z postępowaniem.

Dla osoby, która do tej pory samodzielnie zajmowała się swoimi finansami, może być to duża zmiana. Z drugiej strony uporządkowanie wszystkich spraw w jednym postępowaniu może przynieść ulgę po wielu miesiącach życia pod presją wierzycieli i komorników.

Skutki upadłości dla wierzycieli

Wierzyciele również muszą dostosować się do zasad postępowania upadłościowego.

Nie mogą już prowadzić swoich działań tak jak przed ogłoszeniem upadłości. Ich wierzytelności są rozliczane w ramach postępowania, a wypłata środków zależy od majątku dłużnika i zasad pierwszeństwa przewidzianych w przepisach.

Z punktu widzenia wierzyciela upadłość oznacza więc często konieczność pogodzenia się z tym, że nie odzyska całej należnej mu kwoty.

Skutki dla zawartych umów

Upadłość może mieć wpływ również na umowy zawarte przez dłużnika.

Nie wszystkie umowy automatycznie wygasają. W zależności od rodzaju umowy, tego, czy została już wykonana oraz sytuacji obu stron, mogą obowiązywać różne zasady.

Dlatego w przypadku przedsiębiorcy, który ma wiele umów z klientami i kontrahentami, konieczne może być przeanalizowanie każdej z nich osobno.

Czy po upadłości można ponownie prowadzić firmę?

Samo ogłoszenie upadłości nie oznacza, że dana osoba nigdy więcej nie będzie mogła prowadzić działalności gospodarczej.

Jak przygotować się do upadłości?

Im lepiej uporządkowana jest sytuacja dłużnika, tym łatwiej przygotować się do postępowania.

Nie trzeba jednak samodzielnie rozwiązywać wszystkich problemów przed wizytą u prawnika. Wystarczy zebrać dokumenty i możliwie dokładnie opisać swoją sytuację.

Jakie dokumenty warto przygotować?

Przede wszystkim dokumenty dotyczące długów i majątku.

Mogą to być umowy kredytowe, pożyczki, leasingi, wezwania do zapłaty, pisma od komornika, nakazy zapłaty, wyroki, dokumenty dotyczące podatków i ZUS oraz dokumenty związane z posiadanym majątkiem.

Jeżeli prowadzona była działalność gospodarcza, przydatne będą również dokumenty firmy.

Nie chodzi o to, żeby od razu stworzyć idealny komplet dokumentów. Najważniejsze jest zebranie tego, co już mamy i ustalenie, czego jeszcze brakuje.

Jak ustalić wysokość zadłużenia?

Jeżeli zobowiązanie pochodzi z banku, firmy pożyczkowej lub firmy leasingowej, warto zwrócić się bezpośrednio do wierzyciela o podanie aktualnego salda zadłużenia. Nie należy opierać się wyłącznie na kwocie wskazanej w starej umowie ani na wysokości miesięcznej raty. Do pierwotnego długu mogły zostać doliczone między innymi odsetki, koszty wezwań do zapłaty, koszty postępowania sądowego czy koszty egzekucji komorniczej.

Jeżeli sprawa była już rozpatrywana przez sąd, warto sprawdzić akta postępowania oraz treść wydanego orzeczenia. W przypadku prowadzonej egzekucji aktualną wysokość zadłużenia można ustalić u komornika prowadzącego postępowanie. Natomiast przy zaległościach wobec urzędu skarbowego lub ZUS warto uzyskać informację bezpośrednio w odpowiedniej instytucji. Również w takich przypadkach mogą być naliczane odsetki oraz inne dodatkowe należności.

Czego nie robić przed złożeniem wniosku?

Nie należy pozbywać się majątku tylko po to, żeby nie trafił do masy upadłości.

Przepisy pozwalają badać czynności dokonywane przed ogłoszeniem upadłości. Sprzedaż samochodu za ułamek jego wartości, przepisanie mieszkania na członka rodziny czy fikcyjne zobowiązania mogą więc później stać się poważnym problemem.

Nie warto również zaciągać kolejnych pożyczek wyłącznie po to, żeby spłacić wcześniejsze długi, jeżeli wiadomo już, że nie ma możliwości ich późniejszej spłaty.

Kiedy skonsultować sytuację ze specjalistą?

Najlepiej nie czekać do momentu, w którym wszystkie rachunki są już zajęte przez komornika.

Rozmowa z prawnikiem ma największy sens wtedy, gdy zaczynają pojawiać się poważne problemy z płatnościami i nie wiadomo jeszcze, jakie rozwiązanie będzie najlepsze.

W przypadku przedsiębiorcy jest to szczególnie ważne, ponieważ mogą pojawić się konkretne obowiązki związane z niewypłacalnością. Czas ma wtedy znaczenie.

FAQ

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Kiedy można ogłosić upadłość?

Upadłość można ogłosić wtedy, gdy dłużnik stał się niewypłacalny, czyli utracił zdolność do regulowania swoich wymagalnych zobowiązań.
Samo posiadanie kredytów czy innych długów nie wystarczy.

Czym różni się upadłość firmy od upadłości konsumenckiej?

Upadłość firmy dotyczy przedsiębiorcy i skupia się przede wszystkim na uporządkowaniu jego sytuacji oraz zaspokojeniu wierzycieli. Przy upadłości konsumenckiej bardzo ważnym celem jest natomiast oddłużenie osoby fizycznej.
Różnice dotyczą także majątku, przebiegu postępowania i jego zakończenia.

Czy po ogłoszeniu upadłości wszystkie długi zostają umorzone?

Nie. Samo ogłoszenie upadłości nie powoduje umorzenia wszystkich zobowiązań.
W przypadku upadłości konsumenckiej może zostać ustalony plan spłaty, po którego wykonaniu część pozostałych zobowiązań może zostać umorzona. Niektóre długi nie podlegają jednak umorzeniu.

Co dzieje się z majątkiem po ogłoszeniu upadłości?

Majątek objęty postępowaniem trafia do masy upadłości i może zostać wykorzystany do spłaty wierzycieli.
Nie oznacza to jednak utraty wszystkiego. Przepisy przewidują składniki majątku i dochodu, które pozostają poza masą upadłości.

Co jest lepsze – upadłość czy restrukturyzacja?

Nie ma jednej odpowiedzi.
Jeżeli firma ma szansę dalej działać, ale potrzebuje czasu i uporządkowania zadłużenia, restrukturyzacja może być lepszym rozwiązaniem. Jeżeli przedsiębiorstwo jest już trwale niewypłacalne i nie ma realnych perspektyw na poprawę, trzeba rozważyć upadłość.
O wyborze rozwiązania powinna decydować analiza konkretnej sytuacji, a nie sama wysokość zadłużenia.

Jak możemy Ci pomóc?

Jeżeli problemy z długami zaczynają przerastać możliwości ich spłaty, nie trzeba od razu wiedzieć, czy właściwym rozwiązaniem będzie upadłość, restrukturyzacja czy jeszcze inne rozwiązanie.

W kancelarii możemy przeanalizować Twoją sytuację, przyjrzeć się zadłużeniu, majątkowi i dochodom oraz ocenić, jakie rozwiązanie ma w danym przypadku największy sens.

Jeżeli okaże się, że restrukturyzacja lub upadłość jest właściwym rozwiązaniem, pomagamy przygotować się do postępowania i przejść przez kolejne jego etapy. W przypadku przedsiębiorców szczególną uwagę zwracamy również na obowiązki związane z niewypłacalnością i terminy, których trzeba dopilnować.

Najważniejsze jest jednak to, żeby nie czekać do momentu, w którym sytuacja stanie się całkowicie nie do opanowania. Im wcześniej przyjrzymy się problemowi, tym więcej możliwości można jeszcze rozważyć.

Zapraszamy do kontaktu.

Kamila Stefaniak

Zdjęcie: Jakub Zerdzicki

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady w indywidualnej sprawie. Masz pytanie dotyczące Twojej sytuacji? Skontaktuj się z nami.

Masz konkretną sprawę, nie tylko pytanie?

Artykuł pokrywa typowe sytuacje. Jeśli sprawa dotyczy Twojej firmy bezpośrednio — napisz, umówimy krótką rozmowę bez zobowiązań.

Skontaktuj się →